piątek, 3 czerwca 2011

W poście prezentującym Misia-Zdzisia wspominałam o kolejnym misiaku, który "się wykańcza". I tak oto powstał miś Landryn - ubrany w krótkie spodenki w niebieską krateczkę i różowy, flanelkowy golfik z łatką po lewej stronie.
A wczoraj na osiedlu, Stowarzyszenie Klanza zorganizowało festyn z okazji Dnia Dziecka :D Było sporo atrakcji, gier, zabaw. Biedna Oliwa musiała się najpierw oswoić, bo nic nie wiedząc szłyśmy sobie na nasz ulubiony, duży plac zabaw robić baby, a tu niespodzianka - kupa namiotów, balonów itp ;-)


buźka w przybliżeniu:

Pozdrawiam wszystkich. Dziękuje za napędzające komentarze :-)

2 komentarze:

  1. Miłe zaskoczenie w drodze na plac zabaw i śliczny misiulek:)

    OdpowiedzUsuń