piątek, 15 kwietnia 2011

Scrapowo

Dawno-dawno temu (czytaj: na długo przed założeniem bloga) moje łapy zmajstrowały kilka (a raczej kilkanaście) kartek. Dziś przeglądając fotki na komputerze natrafiłam na dwie. Oto one..

Number one:


Number two w trzech odsłonach:


Te wystające wstążki to tag z życzeniami, który został uznany przez fotografa mężowego za nieistotny i brak go na zdjęciach ;>

2 komentarze:

  1. Nie ma to jak komputerowa archeologia :) Piękne kartki!

    OdpowiedzUsuń
  2. Jakie sliczne kartki masz..pomyslowe , fajne:)

    OdpowiedzUsuń